02.05.2016

SERNIK JAPOŃSKI

Sernik japoński








Niebywale delikatny sernik, jak chmurka:) 
Przepis pochodzi od Japończyków. Żeby podkreślić jego pochodzenie, napis też wykonałam po japońsku. Niestety nie zmieścił mi się cały napis, wykonałam tylko jego część. Nie jest to równoznaczne z połową wyrazu, bo jeden znak nie oznacza litery, w pojmowaniu europejskim. Równie dobrze może to oznaczać jakiś nowy wyraz. Mam tylko nadzieję, że jest to ewentualnie...kulturalny wyraz:)
Do dzisiejszego postu dodałam zdjęcia, które zrobiła moja córka, gdy rok temu była w Japonii.













Potrzebne składniki:

250g sera śmietankowego typu philadelphia
6 jajek
140g cukru pudru
60g masła
100ml mleka
2 łyżeczki soku z cytryny
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
60g mąki pszennej
20g mąki kukurydzianej
1/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka wanilii
1/4 łyżeczki cream of tartar

dodatkowo:
2 łyżeczki czekolady w proszku




Sposób wykonania:

1. Nastawiamy piekarnik na 200 stopni, bez termoobiegu.
Oddzielamy żółtka od białek, podgrzewamy lekko mleko, roztapiamy masło. Do garnka wlewamy wrzącą wodę, na to ustawiamy miskę. Do miski wkładamy serek, miksujemy na niskich obrotach, dodajemy po kolei żółtka, połowę ilości cukru, mleko, masło, wanilię, sól, skórkę i sok. Miskę zestawiamy z kąpieli wodnej, dodajemy mąkę, mieszając szpatułką. Odstawiamy.
2. Ubijamy na wysokich obrotach białko z cream of tartar, dodajemy partiami cukier. Łączymy delikatnie pianę z masą serową. Odkładamy 3 łyżki masy do małej miseczki, dodajemy czekoladę, mieszamy. 
3. Dno formy na sernik wykładamy papierem do pieczenia, boki smarujemy masłem. Wlewamy masę serową, wygładzamy, kilka razy stukamy formą o blat kuchenny, aby uwolnić duże pęcherzyki powietrza. Masę czekoladową wkładamy do worka cukierniczego z gładką, wąską końcówką. Za jej pomocą piszemy dowolne wzory na cieście. 
4. Formę wkładamy do większej formy wyłożonej ściereczką kuchenną. Wlewamy gorącą wodę do zewnętrznej formy (na wysokość 1/2). Pieczemy 18 minut, obniżamy temperaturę do 160 stopni, pieczemy jeszcze 15 minut, obniżamy temperaturę do 110 stopni na 25 minut, potem wyłączamy całkowicie, a sernik zostawiamy w środku. Po 30 minutach drzwiczki piekarnika uchylamy, po kolejnych 10 minutach sernik wyjmujemy, studzimy i następnie wkładamy do lodówki. 








Smacznego!




4 komentarze: