Tort Raffaello
To już kolejne ciasto z wiórkami kokosowymi. Kiedyś nie byłam wielką fanką takich ciast, ale od kiedy odkryłam mleko kokosowe, jego smak, uwielbiam desery z dodatkiem tego mleka. Ciągle eksperymentuję z kremem kokosowym. Chciałabym uzyskać smak i konsystencję kremu, który zamknięty jest w wafelku rafaello. Co prawda taki krem nie nadaje się do ciasta, ale może kiedyś ... gdzieś ...jakoś ... użyję w deserze:)
Tymczasem zapraszam na ucztę tortu kokosowego :)
Potrzebne składniki:
Tymczasem zapraszam na ucztę tortu kokosowego :)
Potrzebne składniki:
na biszkopt:
4 duże jajka ( po około 70 g )
80g cukru pudru
80g mąki pszennej tortowej
40g mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka ekstraktu waniliowego
szczypta soli
na krem:
500g serka mascarpone
1 puszka mleka kokosowego
40g cukru drobnego
200g białej czekolady
60g masła
250ml śmietany 30%
100g wiórków kokosowych
na poncz:
1/2 szklanki Malibu
3 łyżki mleka słodzonego zagęszczonego
dodatkowo:
30g wiórków kokosowych
100g płatków migdałowych
kilka sztuk rafaello
Sposób wykonania:
1. Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ubijamy z 3 łyżkami cukru i ekstraktem waniliowym. Białka ubijamy z solą i pozostałym cukrem. Przesiewamy dwa rodzaje mąki z proszkiem do pieczenia. Do piany dodajemy na przemian żółtka z mąką. Miksturę przelewamy do tortownicy ( 18 cm ), której dno wyłożyliśmy papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, około 30-40 minut ( test suchego patyczka). Studzimy w tortownicy.
2. Mleko kokosowe i cukier podgrzewamy około 20 minut, do zredukowania płynu. Rozdrabniamy czekoladę. Zalewamy mlekiem. Studzimy.
Oziębioną mocno śmietankę ubijamy. Masło w temperaturze pokojowej miksujemy, miksując dodajemy mleczko z czekoladą. Dodajemy serek, też w temperaturze pokojowej. Na koniec dodajemy bitą śmietanę, lekko mieszając, oraz wiórki kokosowe.
3. Malibu mieszamy z zagęszczonym mlekiem. Biszkopt kroimy na możliwie jak najwięcej krążków. Krążki biszkoptu nasączamy i przekładamy kremem kokosowym. Tort smarujemy kremem z boku i na wierzchu. Wkładamy do lodówki.
4. Płatki migdałowe prażymy na patelni. Ten zabieg nie jest konieczny. Białe płatki nawet lepiej wyglądają, ale uprażone są smaczniejsze :)
Tort z boku obkładamy płatkami, na wierzchu obsypujemy wiórkami kokosowymi i dekorujemy raffaello.









